TWARDE DANE: polska gospodarka 10 razy gorsza od niemieckiej

fot. Contando Estrelas / flickr.com / CC-BY-SA

Choć rząd premiera Mateusza Morawieckiego co rusz chwali się rekordowymi wskaźnikami, to przemilcza jeden, który oddaje prawdę o stanie polskiej gospodarki. Chodzi mianowicie o odsetki od zaciągniętych długów. Te w Przypadku Polski są 10 razy wyższe niż w przypadku Niemiec.

Zgodnie z rachunkiem prawdopodobieństwa osoby, firmy, czy instytucje, im są w lepszej kondycji finansowej i im lepiej rokują na przyszłość, tym udzielane im kredyty są tańsze. Z kolei im sytuacja pożyczkobiorcy jest gorsza, tym odsetki są wyższe. Tak jest również w przypadku państw, które sprzedają długoterminowe obligacje, by móc finansować swoje bieżące wydatki. 

Jak wypada Polska na tle innych europejskich państw? Według danych Eurostatu fatalnie. Przekraczamy średnią unijną niemal 2 razy i płacimy jedne z najwyższych odsetek w całej Unii Europejskiej i znacząco odstajemy od sąsiadów tj. Litwa, Słowacja, czy Niemcy. Gorsza od nas jest tylko Rumunia, Grecja, Węgry i Włochy.

kraj oprocentowanie
średnia unijna 1,38%
średnia strefy euro 1,15%
Polska 3,14%
Niemcy 0,29%
Czechy 2,14%
Słowacja 0,92%
Litwa 0,31%
Francja 0,70%
Wielka Brytania 1,31%
Węgry 3,41%
Rumunia  4,80%
Grecja 4,18%

Wysokie oprocentowanie obligacji ma swoje konsekwencje. Według przyjętego we wrześniu projektu budżetu na 2019 rok podatnicy wydadzą na „obsługę długu publicznego” aż 29 200 000 000 zł.

Dlaczego tak jest? Odpowiedź na to pytanie przynoszą inne dane Eurostatu dotyczące deficytu sektora rządowego. Według nich Polska w 2017 roku była na minusie wynoszącym 1,7% PKB, podczas gdy Niemcy mieli nadwyżkę w wysokości 1,3% PKB, Czesi 1,6% PKB, a Litwini 0,5% PKB. Nawet symbol kryzysu, Grecja, była w ubiegłym roku 0,8% PKB na plusie.

Źródło: Imperium Marnotrawstwa

Jeśli doceniasz moją pracę, wrzuć coś na tacę:

32 1600 1462 0008 4922 6950 0011

BNP Paribas

You may also like...